Już kilka dni minęło od finału mistrzostw świata. Reprezentacja Hiszpanii ma już świętowanie za sobą, podobnie jak jej kibice, którzy... wywołali wstrząsy sejsmiczne podczas niedzielnego finału. I to dosłownie.

Finał mistrzostw świata wywołał ogromne emocje. Po bezbramkowym remisie w regulaminowym czasie, Hiszpania zwycięskiego gola zdobyła w dogrywce. Autorem trafienia był Ferran Torres.

Wstrząsy sejsmiczne

Okazuje się, że jeszcze podczas meczu odnotowano wzmożoną aktywność sejsmiczną. Największe odnotowano W 106. minucie (gol Torresa), 112. minucie (nieuznany gol) oraz po ostatnim gwizdku.

Wykresy opublikował hiszpański sejsmolog Jodi Diaz Cusi. Wyraźnie widać na nich momenty wzmożonej aktywności sejsmicznej.