Wciąż nie wiadomo, kto będzie dostarczał stroje dla reprezentacji Polski. W wyścigu bierze udział nie tylko Adidas, ale również jedna polska firma.

Od wielu lat dostarczycielem strojów dla reprezentacji Polski była firma Nike. Współpraca ta dobiegnie jednak wkrótce końca. Od kilku tygodni mówi się o spływających do PZPN ofertach. Doniesienia sprzed kilku dni mówiły, że faworytem do wygrania konkursu jest Adidas.

Jak jednak donosi Roman Kołtoń, zwycięzca wciąż nie jest przesądzony. Poza Adidasem w wyścigu wciąż pozostaje Keeza. Polska firma ma być skłonna zaproponować PZPN 25 milionów złotych rocznie oraz udział w zyskach ze sprzedaży koszulek, a wszystko to w ramach 8-letniego kontraktu. Adidas miał zaproponować 28 milionów złotych. Keeza wciąż jednak czeka na odpowiedź ze strony PZPN.

Jak pisze Roman Kołtoń, Keeza chce przekonać PZPN udogodnieniami dla kibiców. Wszystkie personalizowane zamówienia miałyby być dostarczane w ciągu 48 godzin. Keeza planuje sprzedaż koszulek za niemal połowę obecnej ceny proponowanej przez Nike. Firma szacuje, że sprzedaż miałaby wynosić w granicach 100 - 200 tysięcy koszulek rocznie. Jedna z koncepcyjnych koszulek zaprezentowanych przez Keeza znajduje się w załączonym tweecie.