Azjatycka Konfederacja Piłkarska dołączyła do UEFA i CONCACAF, sprzeciwiając się planom Gianniego Infantino dotyczącym najważniejszych turniejów FIFA. W tym samym czasie rezygnację złożył Carlos Cordeiro, główny doradca prezydenta światowej federacji.

Plan Infantino wywołał sprzeciw 153 federacji

Gianni Infantino chciał utworzyć FIFA Forward Enterprise i stanąć na czele nowej spółki. Od 2031 roku podmiot miał zarządzać mistrzostwami świata oraz Klubowymi Mistrzostwami Świata.

Pomysł zakładał wprowadzenie prywatnych inwestorów do najważniejszych rozgrywek organizowanych przez FIFA. Propozycja spotkała się jednak ze zdecydowanym sprzeciwem wielu krajowych federacji.

Najpierw od planu odcięły się organizacje zrzeszone w UEFA oraz CONCACAF. Następnie podobne stanowisko zajęła Azjatycka Konfederacja Piłkarska, reprezentująca 47 państw.

AFC wydała komunikat, w którym poparła stanowisko europejskiej i północnoamerykańskiej federacji.

– AFC solidaryzuje się z UEFA i CONCACAF, wyrażając poważne zaniepokojenie propozycją FIFA, dotyczącą wprowadzenia prywatnych inwestycji do najważniejszych rozgrywek FIFA – napisano w komunikacie.

Azjatycka federacja zwróciła również uwagę na możliwość bojkotu mistrzostw świata. Według jej przedstawicieli sam fakt pojawienia się takiego scenariusza w debacie publicznej powinien wzbudzić niepokój.

– Fakt, że osiągnięto punkt, w którym realna możliwość bojkotu mistrzostw świata FIFA weszła do debaty publicznej, powinien niepokoić wszystkich, którym leży na sercu przyszłość naszej gry. Piłka nożna nigdy nie powinna znaleźć się w takiej sytuacji – dodano.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Według przedstawionych informacji otwarty sprzeciw wobec projektu wyraziły 153 spośród 211 federacji zrzeszonych w FIFA. Oznacza to, że plan w obecnej formule nie ma wystarczającego poparcia.

Do sytuacji odniósł się również dziennikarz Henry Winter.

– To definitywny koniec, Gianni. 55+41+47 sumuje się do porażki. Azjatycka Konfederacja Piłki Nożnej dołącza do stanowiska UEFA i CONCACAF – skomentował Henry Winter.

Główny doradca Infantino złożył rezygnację

Sprzeciw federacji nie jest jedynym problemem prezydenta FIFA. Ze stanowiska odszedł także Carlos Cordeiro, który przez pięć lat był jednym z najbliższych współpracowników Infantino.

70-letni Amerykanin pełnił funkcję głównego doradcy prezydenta FIFA. Wcześniej pracował w sektorze bankowym, a także był związany z piłką nożną.

Komunikat Cordeiry opublikował w mediach społecznościowych Rob Harris. Były doradca jednoznacznie odciął się w nim od planu dotyczącego mundialu i Klubowych Mistrzostw Świata.

– Jako główny doradca prezydenta FIFA, były bankier i wieloletni sympatyk futbolu, nie mogę pozostać bierny, gdy FIFA planuje sprzedać mundial. Stawiam sprawę jasno: nigdy nie miałem nic wspólnego z tym pomysłem i zdecydowanie sprzeciwiam się temu planowi. To zły układ dla federacji, zły układ dla futbolu i zły układ dla długoterminowej przyszłości tej dyscypliny – poinformował Carlos Cordeiro.

Amerykanin przekazał również, że złożył wypowiedzenie. Swoją decyzję uzasadnił różnicami dotyczącymi roli i obowiązków światowej federacji.

– Po dogłębnym przemyśleniu sprawy nie mogę kontynuować pracy jako główny doradca prezydenta FIFA. Złożyłem wypowiedzenie. FIFA nie jest odpowiedzialna za maksymalizację pieniędzy z reklam za wszelką cenę. Ma wzmacniać i chronić futbol dla przyszłych generacji. Futbol zawsze ma pierwszeństwo – poinformował 70-letni Amerykanin.

Rezygnacja Cordeiry dodatkowo osłabia pozycję Infantino. Jego plan został odrzucony przez federacje należące do trzech dużych konfederacji, a teraz sprzeciwił mu się także jeden z najbliższych doradców.

Sytuacja ma znaczenie również w kontekście wyborów na prezydenta FIFA, które odbędą się w marcu. Według podanych informacji Infantino może mieć w nich kontrkandydata.

Źródło: the-afc.com, Rob Harris