Lech Poznań wygrał ligowy klasyk z Legią Warszawa 2-1. Na Łazienkowskiej nie brakowało emocji i kontrowersji. Po jednej ze stykowych sytuacji nie wytrzymał Marek Papszun, który starł się słownie z Mikaelem Ishakiem.
"Wojskowi" podchodzili do meczu z mistrzem Polski pewni siebie. Przed własnymi trybunami musieli jednak uznać wyższość rywala.
Emocji zdecydowanie nie brakowało. Pod koniec pierwszej połowy w polu karnym Lecha po starciu z rywalem, padł Rafał Augustyniak.
Sędziowie pomagają Legii. Mówię wam. Sędziowie pomagają Legii https://t.co/x9UFYZkhIz
— mimik Ⓛubie jabłka (@mimik1916) October 25, 2026
Marek Papszun domagał się wówczas zdecydowanie rzutu karnego. Doszło nawet do spięcia z Mikaelem Ishakiem:
"Jak może nie być VAR-u? Przecież to jest karny ewidentny! Kurde, przecież to jest karny" - krzyczał Papszun.
"Zamknij się!" - odpowiedział Ishak.
"Zamknij mordę" - skończył trener Legii.
Człowiek z klasą https://t.co/cqjvQUjJcg
— Brzoza (@BrzozaLP) October 25, 2026
