Raków Częstochowa zwolnił Tomasza Kaczmarka. Trenera nie uratowało nawet zwycięstwo nad Wieczystą w ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy.
Obecny sezon kompletnie nie układa się po myśli Rakowa Częstochowa. Latem Medaliki nie zdołały przebrnąć przez eliminacje do europejskich pucharów. W Ekstraklasie wcale nie jest lepiej, bo po 11 kolejkach Raków ma zaledwie 6 punktów i okupuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli.
W tym sezonie Raków już dwukrotnie zwalniał trenerów. 31 sierpnia poleciał Dawid Kroczek, a teraz przyszedł czas na Tomasza Kaczmarka. W międzyczasie tymczasowym trenerem był jeszcze Dawid Szulczek. Następcą Tomasza Kaczmarka ma zostać Dawid Szwarga.
Kulisy zwolnienia Tomasza Kaczmarka ujawnił Marcin Borzęcki. Jak się okazuje, przed weekendem postawiono trenerowi ultimatum, jakim było zwycięstwo nad Wieczystą. Raków zdołał zdobyć 3 punkty, jednak mimo to Kaczmarek i tak został zwolniony.
Z tego co słyszę: obie strony niezadowolone. Trener dostał ultimatum przed Wieczystą, wygrał, ale… i tak poleciał. Sam Kaczmarek z kolei zdumiony tym, że nie dostał obiecanego czasu i zmian w klubie. A przecież dopiero co zapłacono za niego Radomiakowi 🎪
— Marcin Borzęcki (@m_borzecki) October 19, 2026
Forma drużyny dostarczony przez Superscore
fot. Raków (YouTube screen)
