Michał Probierz całkiem niedawno zdecydował się na walkę z anonimowymi profilami na X. Nie była to niespełniona groźba. Wręcz przeciwnie, bo były selekcjonera ponownie wdał się w utarczkę z użytkownikami platformy.

Od odejścia z kadry, wizerunek Probierza, delikatnie mówiąc, nie uległ polepszeniu. Na pewno nie pomagają mu działania w sieci. Trener regularnie wdaje się w dyskusje z anonimowymi użytkownikami X.

"Jesteś anonimowym śmieciem"

W miniony czwartek odbyła się kolejna tego typu utarczka. Wszystko rozpoczął jeden z użytkowników, który zarzucił Probierzowi tak zwane "alkotweety", czyli wpisy, publikowane pod wpływem alkoholu.

Ooo moje ulubione alkotweety. Stawiam że dziś będzie ich około 6 ale to tylko dlatego że to czwartek a nie piątek - napisał Pan_Mikołaj.

Michał Probierz zdecydowanie nie pozostał obojętny. Zarzuty o pisanie pod wpływem mocno mu się nie spodobały i rozpętała się burza.

[pisownia oryginalna] Chyba Twoje !!! W sumie co można o Tobie powiedzieć skoro zdięcie profilowe masz Pana Prezesa Legii ! Nie stać Cię nawet pokazać twarzy oj sorki pewnie coś się wykluło w ten upał - odpowiedział Probierz.
Wam się zawsze anonimowym śmieciom wydaje że odpisuję sie tylko po alkoholu. Jesteś poprostu anonimowym śmieciem. Chcesz rano o 7 mogę Ci odpisać i dalej będę po alko? jak ty to piszesz. Wy śmiecie możecie anonimy wszystko a my publiczno nic ! - dodał.

Dyskusja odbywała się nocą, jednak na tym się nie zakończyła. Były selekcjoner kontynuował ją także rano, wzywając anonimowego użytkownika do wrzucenia swojego zdjęcia.

Jest ranek i ciągle czekam na Twoje zdięcie śmieciu ! Uderz w stół a nożyce się otworzą ! Dla Ciebie fraszka z rana Leca : „ Jeżeli nie jesteś psychiatrą nie trać czasu na przebywanie z debilami” pzdr i wypad z mojego X jak Ci nie pasuje - kontynuował.