FC Barcelona przegrała z Deportivo Alaves 0:1, a po meczu hiszpańskie media oceniły występy Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego. Dziennik AS zwrócił uwagę na słaby mecz napastnika oraz nawiązał do zachowania bramkarza podczas mistrzowskiej fety.

Lewandowski bez strzału, a Szczęsny bez winy przy golu

Barcelona była faworytem spotkania, ale niespodziewanie przegrała na wyjeździe z Deportivo Alaves. Wynik nie wpłynął na kwestię mistrzostwa Hiszpanii, ponieważ zespół Hansiego Flicka wcześniej zapewnił sobie tytuł. Porażka oznacza jednak, że drużyna nie osiągnie granicy 100 punktów w La Liga.

Jedyną bramkę w meczu zdobył Ibrahim Diabate. Wojciech Szczęsny wrócił do bramki Barcelony, ale przy tym strzale miał niewielkie szanse na skuteczną interwencję.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Hiszpański AS ocenił jego występ pozytywnie, choć jednocześnie nawiązał do świętowania mistrzostwa.

– Pomimo tego jak wyglądał na ulicy, gdzie jadł jak obżartuch i przez całą trasę nie przestawał pić, to w tym spotkaniu zagrał imponująco, kilkakrotnie dobrze interweniując. Przy bramce Diabate mógł zrobić niewiele – podsumował dziennik AS.

Znacznie gorzej oceniono Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik nie oddał ani jednego strzału na bramkę rywala, co zostało odnotowane przez hiszpańskie media.

AS wskazał, że występ kapitana reprezentacji Polski nie rozwiał wątpliwości dotyczących jego przyszłości.

– Fakt, że napastnik nie oddał strzału, mówi wiele o obronie rywala, ale też dużo o słabym występie Polaka. Jeżeli ktoś miał wątpliwości ws. jego przyszłości, to nie zrobił zbyt wiele, żeby je rozwiać – oceniono.

Według informacji Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl, Lewandowski może odejść z Barcelony po zakończeniu sezonu. Najbardziej realnym kierunkiem ma być obecnie Arabia Saudyjska.

Źródło: AS, Meczyki.pl