Bartłomiej Wdowik nie zagrał w żadnym z dwóch ostatnich meczów Jagiellonii Białystok. Wszystko wskazuje na to, że wynika to z zapisów w umowach.

Latem ubiegłego roku Bartłomiej Wdowik wrócił do Jagiellonii Białystok. Jaga pozyskała 25-latka na zasadzie rocznego wypożyczenia z portugalskiej Bragi. Wdowik ma wciąż ważny kontrakt z Bragą, który obowiązuje jeszcze do 2028 roku.

Bartłomiej Wdowik zagrał we wszystkich ligowych meczach Jagiellonii w tym sezonie. Aż do czasu. 25-latek nie wystąpił w dwóch ostatnich spotkaniach Jagi. Oba w całości przesiedział na ławce rezerwowych.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

Wśród kibiców Jagiellonii zaczęły się domysły, że brak Wdowika w ostatnich meczach może wynikać z zapisów kontraktowych. Konkretnie pojawiały się plotki dotyczące ewentualnej konieczności wykupu Wdowika po spełnieniu konkretnego limitu rozegranych minut lub meczów.

Domysły kibiców częściowo potwierdził Adrian Siemieniec. Trener Jagiellonii nie zaprzeczył pojawiającym się plotkom. Nie chciał jednak niczego potwierdzać, bo wiązałoby się to z ujawnieniem szczegółów.

- Czy Wdowik nie gra przez zapisy w umowie wypożyczenia? - Dobre pytanie. Szach mat po ludzku. Trzeba asa. Nie mogę powiedzieć "nie", bo bym skłamał, ale nie chcę mówić "tak", bo musiałbym powiedzieć szczegóły. Odniesiemy się do tego, może ja jako trener, może jako klub - ujawnił Adrian Siemieniec.

- To, co pan zapytał, nie mogę powiedzieć, że nie ma w tym ziarenka prawdy. Ale od strony detali / szczegółów, nie jestem gotowy na taką oficjalną komunikację, to musi być wspólne stanowisko klubu. Odniesiemy się do tego - uzupełnił trener Jagiellonii.