Do niecodziennej sytuacji doszło podczas meczu Premier League pomiędzy Evertonem a Newcastle. Na początku drugiej połowy gra została przerwana, gdyż jeden z kibiców wtargnął na boisko i przywiązał się do słupka jednej z bramek. Służby obecne na stadionie wzięły się za uwolnienie sprawcy całego zamieszania.