Tak się to robi w Italii! Piotr Zieliński nie patyczkuje się w meczu z Interem i bez kompleksów założył dwóm rywalom z Mediolanu kanały.

Najpierw Gagliardini, a potem Brozović, tym zawodnikom polski pomocnik dał się w środę wyjątkowo we znaki. 26-latek w 1. połowie błysnął dwoma ślicznymi akcjami.

Zobaczcie sami: