We Włoszech nadal żywo omawiana jest porażka w barażach MŚ z Bośnią i Hercegowiną. Italia ma wciąż nadzieję na wyjazd na mundial. Wiąże się to z napiętymi relacjami na linii USA - Iran.

Teoretycznie znamy już pełny skład uczestników mistrzostw świata. Jedyną niewiadomą jest jednak sytuacja Iranu. Ze względu na konflikt z USA, możliwe, że ta reprezentacja wycofa się z udziału w turnieju.

Czekając na okazję...

Bojkot wydaje się jednak mało prawdopodobny. Jeszcze pod koniec marca głos w tej sprawie zabrał Gianni Infantino. Szef FIFA przekazał, że Iran zagra w USA. Mając jednak na uwadze napięte relacje oraz to, jak szybko się zmieniają - niczego nie możemy być pewni.

Gdyby jednak okazało się, że Iran faktycznie nie poleci na mundial, dostałby karę w wysokości 500 tysięcy euro. Każda reprezentacja ma czas na wycofanie się z turnieju na miesiąc przed rozpoczęciem. W teorii może więc nadal to zrobić.

Wówczas trzeba jakoś zapełnić lukę. Włoski Eurosport podaje, ze największe szanse na "dziką kartę" miałyby Zjednoczone Emiraty Arabskie. Otworzyłoby to jednak szansę dla Italii.

FIFA chciałaby w takim przypadku rzekomo zorganizować międzykontynentalne baraże. Wstępne ustalenia wskazują, że w takim mini-turnieju, poza ZEA i Włochami, stanęłyby jeszcze dwie reprezentacje.