Raków potwierdził, jaka przerwa czeka Zorana Arsenicia. Chorwat doznał kontuzji po brutalnym wejściu Luisa Palmy. Gracz Lecha zdążył już opublikować przeprosiny.

Arsenić nie dograł do końca meczu z Lechem Poznań (2-2). Już po 10 minutach od rozpoczęcia drugiej połowy spotkania, został sfaulowany przez Luisa Palmę. Honduranin zobaczył czerwoną kartkę, natomiast piłkarz Rakowa musiał opuścić murawę.

Długa przerwa i oświadczenie

Raków potwierdził, jakiego urazu doznał Arsenić, a także, jak długo będzie pauzować. Kapitan „Medalików” ma złamaną kość strzałkową i według wstępnych diagnoz, jego przerwa od gry potrwa od 6 do 8 tygodni.

Na Instagramie oficjalne przeprosiny postanowił wystosować z kolei Palma. Gracz Lecha publicznie skierował się do Arsenicia, zapewniając, że nie chciał zrobić rywalowi krzywdy.

– Po pierwsze, chciałbym szczerze przeprosić sztab trenerski, kolegów z drużyny i wszystkich kibiców Lecha za to, co się wczoraj wydarzyło, a co pozostawiło zespół bez jednego zawodnika – zaczął Palma.

– Po drugie, chciałbym publicznie przeprosić i zapewnić, że moją intencją nie było zrobienie krzywdy Zoranowi Arseniciowi – zaznaczył.

– Niestety, spowodowałem kontuzję, czego nigdy nie chciałem. Szczerzę życzę mu szybkiego i pełnego powrotu do zdrowia oraz siły dla niego, jego rodziny i całej drużyny – podsumował.

Fot. Screen – Canal+ Sport