"Fakt" ujawnił, w jaki sposób reprezentanci Polski świętowali zwycięstwo nad Albanią. Piłkarze udali się do restauracji, gdzie poza jedzeniem mieli dodatkowo obserwować "pokazy taneczne w stylu pole dance".
Reprezentacja Polski wykonała pierwszy z dwóch kroków ku Mistrzostwom Świata 2026. W czwartek Biało-Czerwoni zmierzyli się z reprezentacją Albanii w półfinale baraży. Po pewnych problemach Polacy zdołali odnieść zwycięstwo wynikiem 2:1. Przed naszymi piłkarzami decydujący starcie - we wtorek zagrają z reprezentacją Szwecji.
Pokonanie Albanii nie przyszło naszym piłkarzom wcale tak łatwo. Było zatem co świętować. Dzień po meczu został poświęcony integracji, a szczegóły ujawnił dziennik "Fakt". W piątkowy wieczór polscy piłkarze wspólnie wybrali się do jednej z warszawskich restauracji.
Poza jedzeniem reprezentanci Polscy mieli również obserwować "pokazy taneczne w stylu pole dance", informuje "Fakt". Piłkarze mieli zasiąść w pierwszym rzędzie pod sceną, a pokaz miał rzekomo przypaść im do gustu. Spotkanie miało minąć w miłej atmosferze. Piłkarze mieli opuścić restaurację około godziny 23:20.
- W piątek zawodnicy w dużej grupie wybrali się na wspólną kolację do warszawskiej restauracji. Zasiedli w pierwszym rzędzie tuż przy scenie, co pozwoliło im z bliska obserwować odbywające się pokazy taneczne w stylu pole dance. Widowisko wyraźnie przypadło im do gustu, a dobra atmosfera — charakterystyczna dla tego miejsca, które łączy restaurację z show artystycznym — sprzyjała rozmowom i integracji całej drużyny - pisze "Fakt".
🇵🇱 Poniedziałkowy Fakt: "Piłkarze ruszyli w miasto po meczu z Albanią"
— Piotr Piotrowicz (@Piotrowicz17) March 30, 2026
"Krwiste steki i taniec na rurze"
🇸🇪 A w szwedzkiej prasie była inba, że ich reprezentanci napili się piwa w autokarze 😅 pic.twitter.com/os2mXrQvLz
źródło: Fakt
