Rafał Strączek odniósł się do doniesień o możliwym transferze do Lecha Poznań. Bramkarz GKS-u Katowice potwierdził, że negocjacje były zaawansowane, jednak ostatecznie zdecydował się przedłużyć kontrakt z obecnym klubem.

Transfer był blisko finalizacji

Lech Poznań rozważał sprowadzenie nowego bramkarza ze względu na niepewną przyszłość Bartosza Mrozka. Jednym z głównych kandydatów był Rafał Strączek, a rozmowy między stronami były na zaawansowanym etapie.

Według wcześniejszych informacji Dawida Dobrasza z Meczyków, zawodnik mógł trafić do Poznania w letnim oknie transferowym, jednak ostatecznie do transakcji nie doszło.

Nowy kontrakt w Katowicach

Sytuacja zmieniła się, gdy GKS Katowice ogłosił przedłużenie umowy z bramkarzem. Strączek podpisał nowy kontrakt obowiązujący do czerwca 2029 roku. Decyzja dla wielu była zaskoczeniem.

Zawodnik potwierdził kulisy rozmów i odniósł się do spekulacji na portalu X.

– Tak dla sprostowania i obrony. Nikogo nie okłamali, temat Lecha był mocno zaawansowany. Gieksa pokazała mi mocną determinację i wizję pozostania w ich projekcie, co mnie przekonało – napisał Rafał Strączek.

27-letni bramkarz rozegrał w tym sezonie 23 mecze we wszystkich rozgrywkach. W tym czasie stracił 23 gole i zanotował osiem czystych kont. Do GKS-u Katowice dołączył w lipcu 2024 roku po odejściu z Bordeaux.

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

Źródło: X