Rafał Strączek odniósł się do doniesień o możliwym transferze do Lecha Poznań. Bramkarz GKS-u Katowice potwierdził, że negocjacje były zaawansowane, jednak ostatecznie zdecydował się przedłużyć kontrakt z obecnym klubem.
Transfer był blisko finalizacji
Lech Poznań rozważał sprowadzenie nowego bramkarza ze względu na niepewną przyszłość Bartosza Mrozka. Jednym z głównych kandydatów był Rafał Strączek, a rozmowy między stronami były na zaawansowanym etapie.
Według wcześniejszych informacji Dawida Dobrasza z Meczyków, zawodnik mógł trafić do Poznania w letnim oknie transferowym, jednak ostatecznie do transakcji nie doszło.
Nowy kontrakt w Katowicach
Sytuacja zmieniła się, gdy GKS Katowice ogłosił przedłużenie umowy z bramkarzem. Strączek podpisał nowy kontrakt obowiązujący do czerwca 2029 roku. Decyzja dla wielu była zaskoczeniem.
Zawodnik potwierdził kulisy rozmów i odniósł się do spekulacji na portalu X.
– Tak dla sprostowania i obrony. Nikogo nie okłamali, temat Lecha był mocno zaawansowany. Gieksa pokazała mi mocną determinację i wizję pozostania w ich projekcie, co mnie przekonało – napisał Rafał Strączek.
Tak dla sprostowania i obrony 😉 Nikogo nie okłamali, temat Lecha był mocno zaawansowany. Gieksa pokazała mi mocną determinację i wizję pozostania w ich projekcie co mnie przekonało pozdrawiam ✋
— Rafał Strączek (@RafaStr25) April 17, 2026
27-letni bramkarz rozegrał w tym sezonie 23 mecze we wszystkich rozgrywkach. W tym czasie stracił 23 gole i zanotował osiem czystych kont. Do GKS-u Katowice dołączył w lipcu 2024 roku po odejściu z Bordeaux.
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore
Źródło: X
