We wtorek na kanale Tomasza Ćwiąkały w serwisie YouTube pojawił się wywiad z prezesem Cracovii, Mateuszem Dróżdżem. W rozmowie poruszono m.in. wątek rywalizacji Cracovii i Wisły. Do jednej z wypowiedzi Dróżdża ustosunkował się Jarosław Królewski, prezes Wisły Kraków.

W wywiadzie z Tomaszem Ćwiąkałą prezes Cracovii, Mateusz Dróżdż, poruszył temat rywalizacji z Wisłą Kraków. Stwierdził, że przez nieobecność Wisły w Ekstraklasie Cracovia zabiera kibiców, którzy mogliby być potencjalnie po drugiej stronie. Dodał, że Wisła w Ekstraklasie byłaby większym wyzwaniem dla Cracovii. Co ciekawe, Dróżdż podkreślił, że miejsce Wisły jest w Ekstraklasie. Prezes Cracovii zwrócił także uwagę na to, że Cracovia goni Wisłę w kwestii przychodów, frekwencji, sponsorów.



– W tym roku, jeśli chodzi o sponsorów czy frekwencję, nie oszukujmy się – zabieramy potencjalnych kibiców, którzy mogliby być po drugiej stronie. Jest drużyna w I Lidze (Wisła – przyp. red.) i jest drużyna w Ekstraklasie (Cracovia – przyp. red.). Jeśli chodzi o Wisłę, to na tym etapie budowie Cracovii ta Wisła w Ekstraklasie byłaby dla mnie o wiele większym wyzwaniem, co by rzutowalo na Cracovię – skomentował Mateusz Dróżdż.

– Miejsce Wisły jest w Ekstraklasie – stwierdził prezes Cracovii.

– Ja chcę doprowadzić do takiej sytuacji… I już to się dzieje w kwestii przychodów, sponsorów, frekwencji, że my tę Wisłę gonimy. I dogonimy w pewnym momencie – podsumował Dróżdż.

Do powyższych słów odniósł się Jarosław Królewski. Prezes Wisły Kraków wypunktował swojego rywala, odnosząc się do konkretnych danych. I tak według informacji posiadanych przez Królewskiego Wisła odnotowała większy wzrost przychodów w ciągu ostatniego roku niż Cracovia. Podobnie jeśli chodzi o wskaźnik wzrostu frekwencji rok do roku. Zdaniem Królewskiego Wisła ma przewagę nad Cracovią także w kwestii przychodów offline i online oraz w zakresie ekspozycji medialnej. Podsumował swój wywód słowami: „W skrócie. Cracovia rośnie, ale Wisła rośnie jeszcze bardziej.”