W FC Barcelonie zbliżają się wybory na nowego prezydenta. Wiele wskazuje na to, że jeśli Joan Laporta wygra, Robert Lewandowski otrzyma nowy kontrakt. Sugerują to także koleje wypowiedzi działacza pod adresem napastnika.

Lewandowski trafił do Barcelony w 2022 roku właśnie za rządów Laporty. To właśnie jemu miało zależeć na zakontraktowaniu ówczesnego zawodnika Bayernu Monachium.

Nowa umowa?

Teraz Laporta ubiega się o reelekcję, a jego rywalem ponownie jest Victor Font. W najbliższą niedzielę 15 marca ma odbyć się głosowanie na nowego prezydenta. Media sugerują, że to właśnie obecny prezydent jest faworytem.

Wsparcie dla Laporty publicznie okazał Lewandowski. Współpraca między tą dwójką do tej pory układa się świetnie. W rewanżu za poparcie Hiszpan zaznaczył, że "Lewy" powinien zostać w klubie na dłużej.

Robert Lewandowski dołączył do nas w bardzo trudnym dla klubu momencie. Powinniśmy być mu wdzięczni. Jeśli chce pozostać jeszcze przez rok w określonej roli, to powinien zostać - powiedział Laporta.

Lewandowski nie odgrywa już tak ważnej roli w Barcelonie, jak chociażby rok temu. Mimo to udało mu się strzelić 14 goli w bieżącym sezonie w 34 meczach. Dodatkowo zanotował 3 asysty.