Robert Gąsiorowski udzielił wywiadu portalowi WP Sportowe Fakty. Ojciec piłkarza Valencii, Yarka wypowiedział się na temat potencjalnej gry syna w reprezentacji Polski.

Talent zadebiutował w pierwszej drużynie Valencii

Yarek Gąsiorowski uchodzi za wielki talent. 18-letni obrońca niedawno zadebiutował w pierwszej drużynie Valencii. Ojcem Gąsiorowskiego jest Polak. Yarek jednak w kadrach U16, U17 i U19 decydował się na grę dla Hiszpanii.

Uczestnik afery alkoholowej może odejść do hiszpańskiego klubu. „Nie słychać, żeby zrezygnowali z niego po wybryku” [CZYTAJ]

Robert Gąsiorowski w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty opowiedział o odczuciach swojego syna względem przynależności narodowej. Ojciec piłkarza nie zamierza wtrącać się w jego wybory.

– Naturalnie było, że jest mu bliżej do reprezentacji Hiszpanii. Nie było więc tak, że polska strona nie interesowała się Yarkiem. To kariera syna, to są i będą jego wybory. Ja mam wpływ na niego, gdy przekracza próg domu, ale nie mam prawa decydować za niego. Oczywiście, zawsze mogę wyrazić moje zdanie, ale generalnie staram się trzymać z boku – powiedział.

– Rodził się w Hiszpanii, tu mieszka, to jego ojczysty język, w nim się porozumiewa. Tu gra w piłkę, to jego naturalne środowisko. Jest też oczywiście Polakiem, bywa z nami w Polsce od czasu do czasu. No, ale jak mówię, z oczywistych względów to Hiszpania jest mu bliższa – dodał.

W wywiadzie ojciec piłkarz przyznał jednak, że furtka do gry w reprezentacji Polski jest wciąż otwarta i nie można niczego wykluczyć. Przypomnijmy, że drzwi do kadry Biało-Czerwonych definitywnie zamkną się, gdy Yarek Gąsiorowski zagra trzy mecze w dorosłej reprezentacji Hiszpanii (na razie nie zagrał ani jednego meczu – przyp. red.).

Źródło: WP Sportowe Fakty