Według doniesień portalu Fanatik Joel Pereira miałby być gotowy na transfer do Trabzonsporu. Kibice Lecha Poznań mogli się zaniepokoić, ale jak ustaliło Weszło, rzeczywistość rozmija się z tureckimi informacjami.

Otoczenie zawodnika ucina spekulacje

Turecki portal Fanatik opublikował informację, jakoby Joel Pereira był zainteresowany opuszczeniem Polski i transferem do Trabzonsporu. Klub z Super Lig, który zakończył poprzedni sezon na siódmym miejscu, miał traktować Portugalczyka jako główny cel transferowy na pozycję prawego obrońcy.

W doniesieniach podano, że zawodnik rzekomo pozytywnie patrzy na możliwość przeprowadzki. Tego typu wiadomości nie mogły przejść bez echa w Poznaniu, gdzie Pereira od dawna uchodzi za jednego z kluczowych graczy. Ale jak to często bywa z tureckimi plotkami – warto sięgnąć po potwierdzone informacje.

Dziennikarze Weszlo.com skontaktowali się z otoczeniem zawodnika. Odpowiedź była jednoznaczna. Doniesienia Fanatika są nieprawdziwe, a temat przenosin do Trabzonu w ogóle nie istnieje.

W rzeczywistości Pereira niedawno przedłużył kontrakt z Lechem Poznań na bardzo korzystnych warunkach. Według wspomnianego źródła Portugalczyk dobrze czuje się w Poznaniu i chce grać dla Lecha. Sam fakt, że odrzucił lepsze oferty z zagranicy, mówi wiele o jego nastawieniu.

Władze Kolejorza od dłuższego czasu przyjęły strategię zatrzymywania kluczowych piłkarzy i konsekwentnie ją realizują. Według Weszło Joel Pereira na dziś nigdzie się nie wybiera, a kibice Lecha mogą spać spokojnie.

Źródło: Weszło (Szymon Janczyk)