Na kanale "Foot Truck" ukazał się niedawno film z Nicolą Zalewskim. Wrócono przy tej okazji do początków piłkarza w reprezentacji Polski, gdy mógł wybrać grę dla Włochów. Jak przyznaje po latach, podjął najlepszą możliwą decyzję.

Zalewski urodził się we włoskim Tivoli. Tam też dorastał zarówno pod kątem życiowym, jak i piłkarskim. Od początku wykazywał duży talent, a przez podwójne obywatelstwo interesowała się nim zarówno polska, jak i włoska federacja.

"Nie mogłem zdecydować lepiej"

Ostatecznie Zalewski wybrał grę dla "Biało-Czerwonych". Od debiutu w 2021 roku na liczniku ma już 33 występy w kadrze i jak przyznaje, była to najlepsza decyzja.

Bardzo mu zależało na tym i nie mogłem zdecydować lepiej. Wszyscy widzą, jak się tutaj czuję. Myślę, że to był najłatwiejszy i najlepszy ruch, który zrobiłem, bo bardzo, bardzo dobrze się tutaj czuję - powiedział na kanale "Foot Truck".

Zalewskiego zabrakło w meczu z Albanią (2-1) w półfinale baraży o MŚ. Pauzował wówczas za kartki. Jan Urban będzie mógł natomiast skorzystać z niego w finale ze Szwecją.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore