Michał Karbownik ma spore problemy ze znalezieniem sobie miejsca w składzie Olympiakosu. Co gorsza, nie zapowiada się, aby jego sytuacji uległa poprawie. Polak nie znalazł się bowiem wśród zawodników zgłoszonych do rozgrywek Ligi Europy.
W europejskich pucharach Karbownik tylko raz miał okazję zagrać w pierwszym składzie greckiej ekipy. Miało to miejsce we wrześniu minionego roku, gdy Olympiakos mierzył się z Royal Antwrep. Prawdopodobnie była to jedyna szansa, jaką otrzymał w tych rozgrywkach.
Odsunięty
Olympiakos ogłosił bowiem kadrę, którą zgłosił do fazy pucharowej Ligi Europy. Zabrakło na niej nazwiska Polaka, co oznacza, że na pewno opuści spotkanie 1/16 z Atalantą.
Obrońca ogólnie w tym sezonie zaliczył zaledwie siedem występów w barwach greckiej ekipy. Warto przypomnieć, że Karbownik trafił do Olympiakosu z Brighton na wypożyczenie. W Grecji miał się ograć, lecz na razie cała operacja nie idzie ani po myśli klubu, ani samego zawodnika.
W Grecji na takich wypożyczeniach albo się całkowicie wybijasz albo znikasz. No i w tym przypadku jest to drugie. Karbownik to jeden z najbardziej przehajpowanych polskich piłkarzy w XXI wieku
— Fiński futbol (@broda_micha) February 3, 2022
