Po kilku tygodniach przerwy ponownie na ławce trenerskiej może zasiąść Jerzy Brzęczek! Jak donosi „Przegląd Sportowy”, były selekcjoner reprezentacji Polski wzbudził zainteresowanie Wisły Płock.

18 stycznia jak grom z jasnego nieba spadła na nas informacja o zwolnieniu Jerzego Brzęczka. Niedługo później dowiedzieliśmy się, że następcą byłego reprezentanta Polski będzie Paulo Sousa.

Brzęczek wróci do futbolu?

Gdzie trafi Jerzy Brzęczek? A no najprawdopodobniejszą opcją na ten moment jest powrót do Wisły Płock, z której to Brzęczek w przeszłości wybił się do reprezentacji Polski. 8 kwietnia Radosław Sobolewski, obecny szkoleniowiec „Nafciarzy”, ogłosił, iż po zakończeniu obecnego sezonu opuści klub. Warto zaznaczyć, że pod koniec lutego o Jerzego Brzęczka pytał również inny klub z Ekstraklasy, więcej tutaj.

– Ja już podjąłem decyzję. Odchodzę z Wisły wraz z końcem tego sezonu – powiedział Sobolewski na konferencji prasowej.

Na ten moment Wisła Płock zajmuje 13. lokatę w Ekstraklasie z sześcioma punktami przewagi nad strefą spadkową. Do końca sezonu pozostało im siedem gier. Jutro wyjadą do Szczecina, gdzie podejmą miejscową Pogoń. „Portowcy” znajdują się w czubie tabeli, w związku z czym przed podopiecznymi Sobolewskiego stoi twardy orzech do zgryzienia.

Dwaj kandydaci

Według „Przeglądu Sportowego” zarząd klubu z Płocka na tę chwilę rozważa dwa nazwiska. Pierwszym z nich jest oczywiście wspomniany Jerzy Brzęczek, a drugim były trener Legii Warszawa, Aleksandar Vuković. Płocczanie mają jednak jeszcze dużo czasu na namyślenie się i znalezienie odpowiedniego kandydata, gdyż trener Sobolewski, o ile nic nie ulegnie zmianie, poprowadzi drużynę do końca sezonu. Nie wiadomo jednak, jak zareagują piłkarze na tak szybką i niespodziewaną decyzję swojego trenera.