Polska jest coraz bliżej spełnienia marzenia o bezpośrednim awansie do Ligi Mistrzów. Przyszły sezon rozpoczniemy na 12. miejscu w rankingu UEFA. To zdecydowanie przybliża nas do spełnienia idealnego scenariuszu.
Polskie kluby w czwartek zakończyły udział w europejskich pucharach. Ostatni przedstawiciele Ekstraklasy w postaci Lecha i Rakowa odpadli na etapie 1/8 Ligi Konferencji.
Idealny scenariusz
Długi czas liczyliśmy, że sezon 2025/26 Polska zakończy na 10 miejscu w rankingu UEFA. To dałoby mistrzowi Ekstraklasy bezpośredni awans do Ligi Mistrzów. Ostatecznie zajęliśmy jednak 12. pozycję.
Ta lokata także daje spore benefity, natomiast walka o TOP10 rozegra się z Grecją i Czechami. Warto przy tym jednak zaznaczyć że już w lipcu Polska przesunie się na 10. miejsce, bo usunięte zostaną wyniki z sezonu 2021/22.
Zapowiedź przyszłorocznej batalii.
— Piotr Klimek (@pklimek99) March 19, 2026
W tym sezonie było wiadome, że jedyna szansa by szaleńczo gonić Czechów ma szansę powodzenia jak nam uda się dopchać wszystkich, a Czesi wysypią kogoś w kwalach. W przyszłym roku tego nie ma i jest zasadniczo walka na praktycznie równych…
Po przesunięciu w lipcu, miejsce w rankingu będzie trzeba jeszcze utrzymać. Zadanie będzie trudne, ale do walki staną tym razem nie cztery, a pięć polskich klubów. Dwóch reprezentantów powalczy o awans do Ligi Mistrzów, kolejnych dwóch o Ligę Konferencji, natomiast jeden przedstawiciel zawalczy o Ligę Europy.
