Cezary Kulesza skomentował ostatnie wydarzenia wokół reprezentacji Polski do lat 17. Prezes PZPN przyznał, że nie ma zgody na takie zachowania, jakich dopuściło się czterech młodych piłkarzy.

Głównym tematem w polskich mediach jest dziś afera alkoholowa z udziałem reprezentantów Polski do lat 17. Na kilka dni przed startem Mistrzostw Świata czterech zawodników postanowiło opuścić nocą reprezentacyjny hotel i udać się na miasto. Chłopcy mieli spożywać alkohol w jednym z barów na Bali. Po powrocie do hotelu mieli napotkać sztab reprezentacji, który wyczuł u nich alkohol.

Młodzi chłopcy natychmiast ponieśli konsekwencje swoich czynów. Z samego rana PZPN opublikował oficjalny komunikat w tej sprawie. Władze federacji ogłosiły, że cała czwórka zawodników została usunięta ze zgrupowania. Sztab reprezentacji Polski U-17 podjął taką decyzję, argumentując to niesportowym zachowaniem i złamaniem regulaminu.

Prywatnie głos w tej sprawie zabrał również Cezary Kulesza. Prezes PZPN udzielił wypowiedzi na łamach „Polsatu Sport”. Kulesza przyznał, że decyzja o usunięciu piłkarzy ze zgrupowania była jedynym słusznym wyborem.

–  Jestem po wielu rozmowach w tej sprawie. Nie ma zgody na takie zachowania. Nie ma innej możliwości jak kara dyscyplinarna. Pozostawienie tego bez konsekwencji byłoby nieuczciwe wobec innych – skomentował Cezary Kulesza.

źródło: polsat sport