Mateusz Borek skomentował sytuację po dymisji Michała Probierza. Dziennikarz nie ukrywa zaskoczenia postawą kadrowiczów, którzy nie podziękowali selekcjonerowi za współpracę.

Probierz odchodzi, a kadra milczy

Dymisja Michała Probierza wywołała falę komentarzy i zamieszania w piłkarskiej Polsce. Selekcjoner zrezygnował ze stanowiska po porażce 1:2 z Finlandią w meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata. Od tamtego momentu wokół reprezentacji pojawiło się sporo szumu.

Jedną z najbardziej widocznych była całkowita cisza ze strony zawodników. Nikt z kadry nie podziękował publicznie Probierzowi za wspólną pracę. Sprawę ostro skomentował Mateusz Borek.

– Piłkarze są biznesmenami. Projektują kariery i obawiają się, że nie spodoba się to kibicom czy przyszłemu selekcjonerowi. Nie rozumiem tego, nie rozumiem, dlaczego komuś nie podziękować za wspólną pracę – mówił dziennikarz w Kanale Sportowym.

Kto nowym trenerem Polski?

W cieniu tych wydarzeń trwa intensywne poszukiwanie nowego selekcjonera. W grze są zarówno nazwiska z Polski, jak i zagranicy.

Na giełdzie pojawili się m.in. Jan Urban, Jerzy Brzęczek, Maciej Skorża, Nenad Bjelica, a nawet Miroslav Klose, który miał zgłosić chęć objęcia reprezentacji Polski.

Źródło: Kanał Sportowy