Powrót Jagiellonii Białystok z meczu w Albanii zakończył się niebezpiecznym incydentem. Autokary wiozące piłkarzy i kibiców polskiego klubu zostały obrzucone racami przez chuliganów Dinama Tirana.

Spokojny mecz i niespokojny wyjazd

W rewanżowym starciu eliminacji Ligi Konferencji Jagiellonia zremisowała z Dinamem 1:1, co wystarczyło do awansu po wcześniejszym zwycięstwie 3:0 w Białymstoku. Choć na boisku nic nie wskazywało na problemy, te pojawiły się już po końcowym gwizdku.

</p> <p>     </p> <p>

Podczas powrotu na drużynę i fanów z Podlasia czekała grupa miejscowych chuliganów. W stronę przejeżdżających autokarów poleciały odpalone race. Wszystko uwieczniono na nagraniach, które trafiły do mediów społecznościowych.

Potwierdzenie klubu

— Na pewno taka sytuacja miała miejsce. Na pewno te autokary zostały zaatakowane – przekazał w rozmowie z WP SportoweFakty rzecznik Jagiellonii, Kamil Świrydowicz.

Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

</p> <p>     </p> <p>

Źródło: WP Sportowe Fakty, X