Przed półfinałem baraży o mistrzostwa świata reprezentacja Polski musi liczyć się z trudną przeprawą. Qazim Laci jasno zapowiedział, że Albania nie przyjeżdża do Warszawy tylko po to, by rozegrać mecz, lecz by powalczyć o historyczny awans.

Albania chce powtórzyć sukces z eliminacji

Już w czwartek reprezentacja Polski zmierzy się z Albanią w barażach o mundial, a stawką spotkania będzie awans do finału walki o mistrzostwa świata. Rywale Biało-Czerwonych podchodzą do meczu z dużą wiarą, ponieważ w ostatnich latach pokazali, że potrafią rywalizować z mocniejszymi zespołami.

Albańczycy zaprezentowali się z bardzo dobrej strony w eliminacjach do EURO 2024, które zakończyli na pierwszym miejscu w swojej grupie, wyprzedzając między innymi reprezentację Polski. Teraz ich celem jest kolejny krok, czyli awans na mundial, dlatego przed meczem w Warszawie nie brakuje pewności siebie.

Qazim Laci podkreślił podczas konferencji prasowej, że jego zespół zdaje sobie sprawę z siły przeciwnika, jednak nie zamierza rezygnować z walki.

- To będzie bardzo trudny mecz, bo Polacy mają jakościowych zawodników. Nam jednak nie będzie brakować maksymalnej motywacji podczas meczu. Będziemy się skupiać na grze w środku pola, by ustabilizować sobie mecz - powiedział Laci na konferencji prasowej, cytowany przez Sport.pl.

Pomocnik zwrócił uwagę, że w spotkaniach o taką stawkę często decydują szczegóły, dlatego jego drużyna chce być przygotowana na każdy scenariusz.

- W meczach takich jak ten zdecydują najmniejsze detale. Dopracujemy je jeszcze wraz z trenerem. Spotkanie może potrwać dłużej niż 90 minut, ale my chcemy je zakończyć tak szybko, jak to możliwe - zadeklarował.

Albania zagra na wyjeździe, jednak według Laciego nie oznacza to braku wsparcia ze strony kibiców, ponieważ reprezentacja może liczyć na swoich fanów także poza własnym krajem.

- Nie będziemy mieli przewagi własnego boiska, z pewnością naszych kibiców będzie znacznie mniej. Jednak Albańczycy zawsze za nami podążają - podkreślił.

Piłkarz Rizesporu zaznaczył, że dla jego drużyny stawką jest coś więcej niż tylko zwycięstwo w jednym meczu, dlatego motywacja w zespole jest wyjątkowo duża.

- Motywuje nas fakt, że wszyscy zawsze marzyliśmy, by zobaczyć nasz kraj na mundialu i musimy wykorzystać tę okazję. Wykonaliśmy mnóstwo pracy i wiele poświęciliśmy w ostatnich latach. Zasługujemy na ten awans - zakończył.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

Źrodło: Sport.pl